POWIĘZIOWA JOGA JIN

o jodze

Joga Jin – odmiana jogi mająca swoje źródło w jodze taoistycznej; na grunt zachodni w latach 80-tych zaadaptowali ją Paulie Zink i jego uczeń Paul Grilley.
Nazwę „jin” nadała jej Sarah Powers, która naucza od ponad 30 lat oraz współtworzy Insight Yoga Institute, kształcąc i inspirując nauczycieli z całego świata. W swoim podejściu łączy ona praktykę jogi jin, jogi jang (hatha i vinyasa), medytację oraz elementy psychoterapii.

Joga jin jest spokojną praktyką, w której trzymamy się trzech zasad:

przyjmujemy pozycję we właściwym dla siebie zakresie
kropka
pozostajemy w bezruchu
kropka
poddajemy się sile grawitacji oraz upływowi czasu

Pozycje w większości są siedzące lub leżące, a każdą podaje się w kilku wariantach, tak aby można było wybrać najlepszy dla siebie. Czasy trwania w pozycji – od 3 do 20minut, w zależności od aktualnej potrzeby i stopnia zaawansowania.
Joga jin jest praktyką uniwersalną – pomaga odnaleźć balans każdemu, kto żyje w szybkim, głośnym, wymagającym i obfitującym w bodźce współczesnym świecie.
Na poziomie mentalnym wycisza, wspomaga koncentrację i zdolność do relaksu.
Na poziomie fizycznym nawilża stawy, ścięgna, więzadła i całą strukturę powięzi, wpływając pozytywnie na zdrowie, witalność i samopoczucie.

Regularna praktyka Jogi Jin:

zwiększa zakres ruchu i elastyczność
kropka
pomaga uwolnić napięcia z ciała, a czasem też związane z nimi emocje
kropka
stymuluje organy wewnętrzne do lepszej pracy
kropka
wspomaga procesy detoksyfikacji organizmu
kropka
wspiera proces uzdrawiania w przypadku chronicznego bólu i przewlekłych chorób
kropka
wycisza umysł, rozwija zdolność do relaksu
kropka
zwiększa równowagę mentalną i odporność na stres
kropka
przygotowuje do medytacji siedzącej
kropka
poprawia posturę, sposób poruszania się i oddychania
kropka
redukuje lub zapobiega osteoporozie
kropka
stymuluje produkcję kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, co wpływa na młodszy wygląd oraz lepsze samopoczucie

o mnie

agnieszka czumaj

Jestem certyfikowaną instruktorką jogi kundalini oraz jogi jin.

Książka „Światło jogi” Iyengara pojawiła się w moim domu (za sprawą mamy), kiedy miałam 17 lat. Pierwsze próby praktyki asan uskuteczniałam pod koniec lat 80-tych. Wtedy też zaczęłam interesować się buddyzmem i medytacją. Come back jogi w moim życiu nastąpił w 2003 roku, po urodzeniu córki, kiedy zaczęłam uczęszczać na regularne zajęcia w jednej z pierwszych warszawskich szkół. Po pięciu latach dość intensywnej praktyki doznałam poważnej kontuzji kręgosłupa, co miało decydujący wpływ na moją dalszą ścieżkę. Joga wg. Iyengara poszła w odstawkę.

Zainteresowałam się innymi metodami pracy z ciałem, w tym terapią ruchem i tańcem oraz arteterapią i psychologią procesu, co równolegle z fizjoterapią, bioenergoterapią, akupunkturą i homeopatią pomogło mi uniknąć operacji, a przede wszystkim zmienić postrzeganie i odzyskać połączenie ze swoim ciałem, od którego poprzez restrykcyjne traktowanie i systematycznie powtarzaną podczas pierwszych lat praktyki jogi retraumatyzację byłam oderwana. W tym czasie pracowałam twórczo, zajmując się wyrobem biżuterii i malarstwem intuicyjnym. Po dwóch latach przerwy wróciłam do jogi, tym razem była to joga kundalini, gdzie nauczyciel w miejsce dotyku daje wskazówki ustne i gdzie główny nacisk położony jest na pracę z energią. Cztery lata później ukończyłam roczny kurs nauczycielski w tej metodzie. Wtedy jeszcze nie myślałam o prowadzeniu zajęć.

Zmieniło się to w kolejnym roku, kiedy spontanicznie podjęłam decyzję o udziale w kursie jogi jin, wówczas jeszcze mało znanej w Polsce. Za namową i wsparciem zainteresowanych przyjaciół, już po pierwszym module zaczęłam prowadzić regularne zajęcia, warsztaty i sesje indywidualne, co czynię do dziś. Moją misją jest praktyka jogi zintegrowana z codziennym życiem i jego wyzwaniami.